AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post autor: Ebi » 18 maja 2008, 17:05

gilardino11 pisze:Wygrywamy 4-1 po dobrej drugiej połowie.Ale nie ma co gadać, żadnego Milanisty to nie cieszy bo za rok zagramy w Pucharze UEFA.Wydaje mi się że dla takiego klubu jak Milan to wstyd i poniżenie grać w tych rozgrywkach jednak chłopaki, zarząd, trener się tym w ogóle nie przejmują :? .Na podsumowania przyjdzie jeszcze czas.Jednak jakby jednym określić słowem to "Że-na-da"
Nie przesadzaj. Zacznę od tego, że w sumie cieszy mnie brak Milanu w LM :wink: . Miałem już nieco dośc tego klubu - ciągle w półfinale, finale itp. Poza tym jakoś nigdy ich nie lubiłem :wink: Naturalnie jednak szacunek ogromny i w sumie a rok mogą sobie spokojnie wrócić, bo tam ich miejsce. Z drugiej strony jako kibic Bayernu moge powiedzieć tyle: rok temu Bayern przystępował do sezonu jako mistrz i zdobywca pucharu z dwóch ostatnich sezonów. Odszedł Ballack, a kilku pozostałych piłkarzy pomalutku starzało się i trzeba było wzmocnić skład. Klub uznał jednak, że bez Ballacka mistrz i tak będzie. Zakończyło się to klapą, bo czwartym miejscem. To jednak wyszło na dobre dla klubu. Zakupili znakomitych bądź dobrych piłkarzy jak Toni, Ribery, Klose, Jansen czy Altintop i pewnie zdobyli mistrzostwo oraz puchar. Z UEFA to od początku szło jak po grudzie, ale teraz nadchodzi nowy trener. Bayern wzmocnił się i to bardzo, zyskła na medialności i poniekąd ma ekipę mimo wszystko zdolną do awansu do półfinału LM (mówię to bez przesady, bo przecież graczy ma niezłych, a przecież w losowaniu może być różne - popatrzmy na drogę Villareal czy PSV do 1/2 w ostatnich latach). Milan ma podobnie. Od lat regularnie grali w półfinałach LM (co tam, że w Serie A zawsze walczyli o czwórkę), ale byli tym najlepszym klubem Europy i ciągle grali dobrze. Nikt jednak nie zwrócił uwagi, że wszystko się kiedyś kończy. Piłkarze się starzeją, a Wasz zarząd z klapkami na oczach uważał, że skoro rok temu było LM to teraz tez będzie git. No i klapa jakiej dawno nie było (nie pmaiętam, żeby zwycięzca LM po roku od tego wyczynu grał w UEFA). To może jednak wyjść tylko na dobre. Klub wzmocni się, odświeży skład, być może dorzuccie do gabloty ważne przecież europejskie trofeum (UEFA) i będziecie mieć jeszcze większa mobilizację do gry w SErie A. Nie tak jak w poprzednich latach, że jest czwarte i jest git. Tutaj trzeba będzie zmazać plamę i być może Milan wróci do walki o mistrzostwo. Tyle. Życzę najlepszego na przyszł rok i powrotu do LM, bo w końcu te rozgrywki muszą stać się najmocniejesz :wink: - jak wrócił Juventus i Bayern to Milan odpada :lol:

Wróć do „Włochy”