Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: peepe » 19 maja 2008, 9:29

Mecz fajny, mimo ze bylo pozamiatane obie druzyny chcialy grac ofensywna, szybka pilke. Podobalo mi sie ze publicznosc wspierala zawodnikow Levante, a oni ciesyzli sie ze zdobytych goli praktycznie jedna druzyna. Widac ze te ich klopoty pomogly stworzyc siwetna pake, szkoda ze klub moze nie przetrwac tych problemow.
Gdy Snipes strzelil gola pomyslalem sobie, ze poprzedni numer 23 przychodizl do nas w glorii zawodnika, ktory jest jednym z najlepiej bijacych stale fragmenty gry. a tak naprawde to Becks strzelil moze ze dwa trzy gole z wolnych? poprawcie mnie jesli sie myle. Wesley jak uderzy poand murem to bramka gotowa :)

Codina pokazal sie z bardzo dobrej strony, przy bramkach byl bez szans, ale wyciagnal pare naprawde groznych strzalow. Nie musimy sie martwic jesli Dudek odejdzie, Codina jest gotowy.

Szkoda ze Raul nie strzelil gola i nie pokazal srodkowego palca Luisowi :wink:


No i po sezonie. 8)
Obrazek
Ostatnio zmieniony 19 maja 2008, 9:35 przez peepe, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”