A kasę trzepię i to myślę, że w okolicach 3-4 mln. Już wolałbym, abyśmy zakontraktowali jakiegoś młodego chłopaka, który rozwijałby się w Realu i bł godnym zmiennikiem Ramosa, który mimo, że jest wybitnym obrońca lubi łapać kartki.RealFan pisze:Nie musi odchodzic. Jak mu pasuje rola zapchajdziury na prawej obronie i gra od swieta to niech siedzi Laughing
Ja jak mówiłem marzę o Alvesie, który nie jest idealną opcją dla nas, jednak jego umiejętności mnie przekonują.
A żeby nie było takiego oh i ah z Garayem, to należy wspomnieć o jego kontuzji tj. zerwanie wiązadeł w kolanie co jest najgorszą możliwą kontuzją piłkarza. Rehabilitacja to minimum 6 miesięcy. Wiadomo również, że gra w Realu to nie to samo przemęczenie organizmu co w Racingu. miejmy nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja z G.Milito, ale przeciez testy medyczne wszystko wyjaśnią.



