Wygląda na to, że to nie jest jakaś bardzo poważna kontuzja i chyba nie chodzi o zerwanie wiązadeł.Testy medyczne
Okazuje się, że pełne porozumienie między Realem Madryt a kantabryjskim klubem zawarte zostało już kilka tygodni temu. Sam Garay przeszedł już nawet pod okiem lekarzy Królewskich testy medyczne, które miały miejsce 8 maja w stolicy Hiszpanii. Sztab medyczny oczywiście przystał na transfer tego zawodnika, mimo to, że Argentyńczyk wciąż zmaga się z kontuzją, której doznał jeszcze w meczu z Getafe w Copa del Rey.
Sam Garay spędza obecnie czas w Argentynie, gdzie przechodzi przez ostatnią fazę rehabilitacji, po tym jak nabawił się kontuzji kolana, która wyłączyła go z gry na najważniejszą część sezonu. To właśnie tą absencją można tłumaczyć ostatni spadek formy Racingu, który o miejsce premiowane udziałem w Pucharze UEFA musiał walczyć aż do ostatniej kolejki La Liga.



