Jesli mam byc szczery to nie widze tutaj zadnego problemu.
To chyba normalne ze jesli zawodnik chce sie dalej rozwijac to idzie do lepszego klubu lub takiego w ktorym bedzie mial wieksze mozliwosci. Co jak co , ale nie zabroni mu sie decydowania o swojej przyszlosci. Zreszta o losach nieletnich pilkarzy decyduja przeciez rodzice, a trudno posadzac ich o dzialanie na szkode dziecka. Klub tez nie jest stratny bo mimo wszystko jakas rekompensate dostaje



