W porywach kilkaset tysięcy funtów. Wielka mi to rekompensataboskigonzo pisze:Jesli mam byc szczery to nie widze tutaj zadnego problemu.
To chyba normalne ze jesli zawodnik chce sie dalej rozwijac to idzie do lepszego klubu lub takiego w ktorym bedzie mial wieksze mozliwosci. Co jak co , ale nie zabroni mu sie decydowania o swojej przyszlosci. Zreszta o losach nieletnich pilkarzy decyduja przeciez rodzice, a trudno posadzac ich o dzialanie na szkode dziecka. Klub tez nie jest stratny bo mimo wszystko jakas rekompensate dostaje
Ja widzę problem. Nie podoba mi się, że wielkie kluby coraz częściej ściągają posiłki z innych krajów, a nie potrafią wyszkolić swoich. To niezbyt ambitne rozwiązanie. Ale to moje zdanie i nie trzeba się z nim zgadzać. Ja wolę mieć w akademii jedną lokalną gwiazdkę, niż trzy zagraniczne


