Finał LM: Manchester United vs Chelsea

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 22 maja 2008, 0:12

Pierwsze coś ok 30 min to padaka, później nawet fajny meczyk i przyjemny dla oka (choć mogło być lepiej :P ). Szkoda tych słupków Chelsea ale sami też mieli sporo szczęścia. Jak każdemu żal mi Terrego (Szpaq zapeszył mówiąc 'kto jak nie on?' :won: ). Po Anelce niestrzelony karny spłynął jak gole Rasiaka po bramkarzach Premiership. Po sezonie pewnie znowu odejdzie i będzie gwiazdorzył w jakimś średniaku :roll:
A MU od początku do samego końca w tym sezonie pokazało że jak nikt zasłużyło na największe trumfy, ten sezon zdecydowanie należał do nich choć w finale każdy mógł wygrać.

BTW w tym sezonie w poszczególnych ligach byłem przeciwko MU, Realowi, Bayernowi i Interowi :lol2: Widocznie nieźle nagrzeszyłem skoro teraz cierpię takie katusze :lol2: Ale co zrobisz? Nic nie zrobisz :lol: Do następnego sezonu :twisted:

Wróć do „Puchary Europejskie”