Finał LM: Manchester United vs Chelsea

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post autor: boskigonzo » 22 maja 2008, 0:31

cloner pisze:Byli lepsi, ale przegrali.

pr0 , znowu MU wygrywa a przeciwnicy byli lepsi, poprostu niesprawiedliwosc prawda ?
cloner pisze:kartka dla Drogby z du^y, wczesniej powinien Teveza wywalic Lubos
tego ze powinien wywalic Carvalho nie wspomniales...
cloner pisze:A karne? no coz, Ronaldo pokazal jak mocny jest psychicznie, a Terry sie pozlizgnął

no tak, jak CR7 nie wykorzystuje karnego to oznacza ze sie spala , nie zasluguje na miano najlepszego pilkarza Europy czy tez ma slaba psychike . Jak Terry przestrzela 11stke to juz sie poslizgnal...
mantra pisze:zal Therry'ego

1. Nie znam takiego pilkarza 2. Twoja znajomosc futbolu tlumaczy twoje wypowiedzi






Odcinajac sie szerokim lukiem od powyzszych "kwiatkow" powiem kilka slow :)

Fantastyczny mecz, emocji nie brakowalo , naprawdę widowisko na najwyzszym poziomie. W pierwszej polowie zdecydowanie przewazalismy. Chlopaki grali spokojnie, rozwaznie bez kompleksow, efektem - bramka . Pod koniec 1 czesci gry niepotrzebnie oddalismy inicjatywne przeciwnikom. Szkoda tej bramki bo naprawde byla fartowna , no ale taka pilka. Druga czesc gry oraz dogrywka to rownowaga sil . Slupek i poprzeczka Chelsea oraz "setka" Giggsa i swietne oskrzydlajace akcje naszych.

Karne - szkoda ze Cristiano zawiodl , ale to zapewne zmobilizuje go do wiekszej pracy. Wygralismy i to sie liczy. Mimo wszystko wielki respekt dla Chelsea za zaprezentowanie sie z dobrej strony oraz wspoltworzenie tego fantastycznego widowiska .

Teraz krotko o tych ktorzy najbardziej przyczynili sie do naszego sukcesu. Na najwyzsza note zasluguje gra Hargo. Kolejny wystep pokazujacy ze gdzie by sie nie znalazl tam z niego pozytek. Ferdinand + Vidic - chyba nie musze za bardzo argumentowac...Bardzo dobra praca naszych srodkowych Carry + Scholesa. Musze rowniez pogratulowac swietnego wystepu Brownowi :) Nie jestem fanem jego talentu oraz gry, ale w dzisiejszym spotkaniu odwalil kawal solidnej roboty. Mimo wszystko genialnie zagral rowniez Ronaldo. Bezapelacyjnie bylby on bohaterem meczu, gdyby nie obroniony karniak. Swietne podania, znakomite dryblingi , ktorymi z latwoscia mijal Essiena , no i piekna bramka... Tylko szkoda tego karnego...

Wielki szacun rowniez dla Terrego. Z tym ze jego pewnie nikt nie bedzie nazywal placzkiem, a jego przestrzelony karny zawsze bedzie potknieciem , przy czym CR7 ma slaba psychike , bo placze z powodu smierci ojca i karne przestrzela z tego samego powodu oraz ze wzgledu na to ze sie "spala"

Piekny wieczor, 1 zwyciezca

GLORY GLORY MAN UNITED :!: :!: :!:

Wróć do „Puchary Europejskie”