myarcin pisze:Mogles sie cieszyc tak jak wiekszosc kibicow ManU ze zwyciestwa.
To mało powiedziane, że sie cieszyłem, tylko wiesz jak słyszałem jęczenie Juskowiaka(swoja drogą zajebiście stęka do mikrofonu) i ciągłe użalanie sie na Terrym to mnie to irytowało. Wystarczyło strzelić karnego i mogliby walić konia, ale sory to że sie tam Terry poślizgnął to nie mój problem.
Dobra tyle w tym temacie, nie ma się tu nad czym rozwodzić. Może przesadzam, może oni, sprawa drugorzędna...



