United też trafiło w słupek, bodajże Yorke. A potem wielki fart? Ta? Miałeś tam jakiś rykoszet, czy coś takiego? Po prostu dwa dobrze rozegrane rożne, walka do końca.Metal pisze:Jeszcze ta poprzeczka i słupek. A potem wielki fart MU. Wtedy klub z Anglii nawet w 0,01% nie zasłużył na wygraną, a jednak wygrał.



