Ja miałem pytanie z ,,Wieku propagandy", inne książki były o wiele mniej znane, więc stamtąd nie miałem pytań. Ale też przyznaję, że niedokładnie przeczytałem Twojego posta, bo te 4 pytania miałem z ,,Rozmów z katem", które były jednak literaturą podmiotu.klopx pisze:maciek_88 pisze:A co w tym dziwnegoJa w tamtym roku dostałem 4 pytania z jednej książki, gdzie ona wcale nie była kluczowa w moim temacie. Łącznie pytań miałem 8.
jak to co? przecież to ksiązki z których niby miałem korzystać omawiając prace... a jezeli korzystałem tylko z zeszytu?! a reszte sam wymyslilem...? nie ma juz ludzi tak mądrych?
Może napisałem literature przedmiotu bo tak trzeba, a tak naprawde z zadnej z tych ksiązek nie korzystałem... pomysl;)
Z czego korzystałeś omawiając swój temat?
Czy tak wygląda pytanie dzieki ktoremu mam zaliczyc mature z polskiego???:/
Gdyby można było odpowiedziałbym "z mózgu!"



