Jak nazwać? Najprościej będzie wyrażaniem opinii. Tutaj pozostaje pytanie czy to jest opinia konkretnych osób, konkretnych grup. Czy Ci co to wypisują zastanowili się nad tym czy ślepo podążają za czymś na kształt mody.
Z racji, że jestem za wolnością słowa to nie pozostaje mi nic innego jak pozostać negatywnie nastawiony... do karania za transparenty. Tyle, że stosowanie znaku Polski walczącej jest co najmniej nietaktowne. Ci, którzy robili ten transparent pewnie nawet nie rozumieją co to oznacza. Smutne, że to taka elita chce dbać o dobro narodowe - jakim jest reprezentacja.
Co do samego podejścia czy będzie Polakiem czy nie. To nie mam tutaj zdania.



