Nie do końca. Symulacja:Ja nazwał bym je „stwierdzeniem faktu”.
Roger osiedla się po zakończeniu kariery w Warszawie. Uczy się polskiego, znajduje sobie żonę Polkę. Mają dzieci, którym dają na imię Bogumił i Ziemowit... i tak dalej i tak dalej. Po jakimś czasie zaczął bym się zastanawiać. Więc daleki byłbym od stwierdzenia, że to zdanie Roger nigdy nie będziesz Polakiem. Jest stwierdzeniem faktu.
Masz częściowo racje z tym odróżnianiem obywatelstwa od bycia Polakiem, etc. To zależy od podejścia, w takiej WB czy Francji nikt nie miałby wątpliwości tam, obywatelstwo oznacza bycie odpowiednio Brytyjczykiem czy Francusem. To pokazuje, że wszelkie odnoszenie się do innych krajów i przedstawianie ich jako dowodów na to czy na tamto mija się z celem. Jesteśmy w Polce i to w polskich kategoriach powinniśmy oceniać.



