Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Post autor: maciek_88 » 22 maja 2008, 22:38

Wtedy, co połowa drużyny miała grypę, to był kapitalny mecz w naszym wykonaniu. Najpierw Brown z rogu strzela, potem my cały mecz ciśniemy, ale w końcówce Ruud po wrzutce Becksa chyba strzelił. W ostatniej minucie na osłodę Nedved z wolnego bodajże zdobył bramkę.

Mnie bardziej zabolał rewanż u siebie gdzie Manchester nas zniszczył 3:0 a Giggs tak woził Zambrottę, że chyba nigdy potem nie widziałem tak bezradnego Włocha w jakimkolwiek spotkaniu...
Ostatnio zmieniony 22 maja 2008, 23:11 przez maciek_88, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Włochy”