Żeby była jasność, też nie jestem szczęsliwy z tego powodu, że w trybie przyspieszonym [czy mega-przyspieszonym] nadaje się komuś obywatelstwo, bo tak media chcą. Ale stało się, a jako że do Rogera nic nie mam, to niech sobie gra. Jak będzie wystarczająco dobry, aby wywalczyć sobie miejsce w składzie - dlaczego nie ?
I może mnie jeden z drugim wyzywać, że nie jestem patriotą, etc - I don't care
Olisadebe też nie będzie nigdy Polakiem, ale co zrobił dla reprezentacji to nasze.



