No i Quito ograło San Lorenzo. Z tego co się doczytałem, to Boca zagra z Flu, a LDU i Americą, bo w półfinale są zespoły z czterech krajów.
Quito grało bardzo dobrze, najlepiej chyba Manso. Guerron na prawym skrzydle wdawał się w pojedynki, ma niezły drybling i jest szybki. SL grało w 10 po czerwie dla Torresa, za nadepnięcie przeciwnika (właściwie próbe nadepnięcia). Jednak już na początku drugiej połowy SL niespodziewanie wyrównało. Stałe fragmenty były ich jedyną szansą no i udało się. Potem LDU ciągle atakowało, ale nieskutecznie. SL dotrwało do karnych, ale Aureliano Torres jako jedyny nie strzelił i Quito zagra w półfinale. Ostatnim ekwadorskim zespołem, który grał w półfinale CL była Barcelona Guayaquil w 1998 roku.
Pierwsze mecze półfinałowe 28 maja, rewanże tydzień później. Potem przerwa na eliminacje do MŚ i finał 25 czerwca i 2 lipca.


