Corinthians pisze:No i Quito ograło San Lorenzo.
Malo brakowalo i by odpadli. Karne to zawsze loteria, grac tyle w przewadze, miec tyle sytuacji...
Guerron, widac ze chlop wygral zdrowie na loterii, strasznie duzo biega do tego bardzo szybko. Drybling niby ma ale Placente wiele razy bardzo latwo sobie z nim radzil. Robi sporo szumu, na moje oko troche bez glowy gra
Drugiego meczu niestety nie obejzalem, jedynie poczatek, gdzie Santos gral lepiej. Szkoda ze CL jest tak pozno.



