AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post autor: Wilmore » 23 maja 2008, 19:33

Chlopaczek pisze:Dopiero sie sezon skonczyl a Ty juz narzekasz Wilmore.
A mam zacząć pół roku po zakończeniu mercato?
Dwa ostatnie lata niczego Cię nie nauczyły?
Modelowo transfery przeprowadziła Barcelona rok temu - spokojnie, bez nerwów, szybko i stosunkowo tanio, jak na możliwości piłkarzy. Da się.
Transfery trzeba załatwiać jeszcze przed lipcem, koniec sierpnia to najgorszy moment.
Chlopaczek pisze: Jak na Milan to do tej pory zrobilismy naprawde duzo.Odszedl Serginho Cafu Ba przyszedl Flamini.
Nic mi nie wiadomo o Cafu i Serginho, jakieś szczegóły?
Chlopaczek pisze:Viola chce Gilardino i Oddo.Niech biora.W ten sposob pozbylismy sie niemal wszystkich pilkarzy
Taa, zostanie jeszcze "tylko" Dida z Kalacem (mając na wypożyczeniach Storariego i Abiattiego i chcąc kupić jeszcze kogoś obu powyższych posłałbym do diabła, ale Pająk na pewno zostanie, więc spodziewać się należy raczej młodego zdolnego, który się będzie uczyć, niż ukształtowanego golkipera).
A Oddo należy zostawić, bo to naprawdę świetny obrońca, Milanista i dobry prawy obrońca. Mamy w składzie dużo gorszych piłkarzy i dużo palące problemy kadrowe, by pozbywać się Massimo.
Chlopaczek pisze:To sa wytrawni gracze.
Co pokazał transfer Oliveiry. Następcy Shevy szukano tak wytrwale, że spośród wielu naprawdę dobrych kandydatur wybraliśmy tykającą bombę za ogromne pieniądze.
Chciałbym wierzyć w te słowa i mile się zaskoczyć, ale... Ostatnie lata pokazują, że oni wiele wiele mówią. Tylko mówią.
Chlopaczek pisze: Mercato jeszcze sie nawet oficjalnie nie zaczelo sezon skonczyl sie 5 dni temu nie wiem doprawdy czego Ty oczekujesz.
Tego, że jeśli niektóre problemy widać gołym okiem, to działacze zaczną działać energicznie z miejsca, a nie czekać na to, aż co ciekawsze kąski (Barzagli, Vargas, Amauri, Drogba, Lloris) wyciągną inni, a my zostaniemy z ręką w nocniku i ostatniej nocy okienka ściągniemy przykładowo Milito.
Łukasz_ pisze:Do tego zarząd w końcu podaje konkrety, przyjdzie napastnik, przyjdzie obrońca. Łącznie 7-8 nowych piłkarzy. Padają nawet nazwiska. Wcześniej tego nie było
Jak nie było?!
Pirlo od lat wyczytuje w prasie, że ściągnie się piłkarza jako zmiennika dla niego. Teraz proszę - jest Sammarco, Palombo, Cigarini (!) - i znów cisza.
Odchodził Sheva, miał przyjść wielki napastnik. Padały nazwiska - Drogba, Eto'o, Henry - i co?
Rewolucji w obronie sobie nie wymyśliłem - dwa, trzy lata temu nawet Kinga nam wciskali, Puyol przewija się co roku, Zambrotta czy Barzagli też, nazwiska były konkretne zawsze. I co? Bonera, który się rozwinął po dwóch latach.
Co roku słyszymy o rewolucji i co roku słyszymy o 7-8 nazwiskach i wieczystym - nareszcie - odpoczynku Serginho, Cafu czy Maldiniego.
I co?

Po calciopoli uznałem, że Milan stracił na wartości pod względem medialnym i nie chcą do nas piłkarze przejść. Rok temu transferowej impotencji się nie wytłumaczy niczym innym, jak frajerstwem działaczy - nie wierzę, że kasa skończyła się na Pato i Ba, czy Emersonie za grosze, którego zresztą też wyciągaliśmy miesiąc z Realu.
Powtarzam, chciałbym się mile zaskoczyć i zobaczyć jakieś pozytywne wiadomości przed rozpoczęciem treningów, ale nie mam większych złudzeń - jedyna nadzieja w tym, że jeśli starzy piłkarze odejdą, to działacze będą pod murem i będą musieli kogoś ściągnąć.
Grimi i Marzoratti aż się proszą o dołączenie. Tymczasem Lino ma zostać w Empoli, a Grimi ma zostać sprzedany za 2 miliony euro ( :shock: - on jest wart wiele więcej, kolejna głupota działaczy) do Sportingu.

Wróć do „Włochy”