Oddanie Iaquinty w tym kontekscie było by bezsensem bo w jego miejsce i tak ktoś by musiał przyjść, a to by było jakieś bezsensowne błędne koło...
Zresztą Iaquinta na jakiej zasadzie miałby trafić do Romy, za Aquilaniego nie pójdzie, za innych graczy nie odejdzie, bo nikim innym z Romy JUVE pewnie zainteresowany by nie był, a gotówka byłaby mało prawdopodobna....
Słowem dla mnie nie ma szans, choćby z tej najprostrzej przyczyny że jak chcesz kogoś sprzedać to obojętnie gdzie, byle nie do rywala...


