Przypomne niektórym datę 23 maja z tego co wiem jest jeszcze ponad miesiąc do otwarcia okienka transferowego. Ja by się już poważnie zastanowił nad wzmocnieniami w zimie.
No ale zarząd jest jaki jest. Braida z Gallianim siedza sobie na Majorce popijając Malibu i pisząc smski z Berlusconim, przebywającym w Miami. Nie zapominajmy jeszcze o Ancelottim, który jest w bliżej nieokreślonym miejscu ukrywając się ze swoim ulubieńcem Brocchim.
Kilka pozytywów jest. Wczesniejsze okienka były zmarnowane. To jednak jest wykluczone, gdyż czasu się nie zatrzyma a poza tym razi nieobecność gościa, który odwiedzał nas bardzo często- sukcesu.
Plota z odejściem Brocchiego jest dla mnie trpchę śmieszna bo nie sądze żeby ktoś wział rezerwowego, grubo po 30 o niespecjalnych umiejętnościach, a sam Brocchi pewnie chciałby dopełnić kontrakcik i przejść na spkojną emeryturkę. A zapewne nie frustruje się brakiem gry w I składzie, bo to już nie te lata i nieststy nie ten poziom.
Bramkarze. Tutaj sprawa nie wygląda najlepiej. Galliani powiedział że nie kupimy nikogo, dopóki nie sprzedamy. I tu kolejną przeszkodą w sprzedaniu choćby Dzidka bedzie wysoki kontrakcik. Nie wiem jak się sytuacja przedstawia z resztą chwytaczy, pewnie zostanie Pająk, mający za sobą(na jego możliwości!) super sezon.
Reszta to jedna wielka zagadka, ale ruszy się, bo musi.
Zakończe cytatem z nieśmiertelnego Kilera.
-Od dzisiaj Adriano masz miec w dupie paragrafy!
-Mogę?
-Musisz.



