Wilmore pisze:A mam zacząć pół roku po zakończeniu mercato?
Dwa ostatnie lata niczego Cię nie nauczyły?
Modelowo transfery przeprowadziła Barcelona rok temu - spokojnie, bez nerwów, szybko i stosunkowo tanio, jak na możliwości piłkarzy. Da się.
Transfery trzeba załatwiać jeszcze przed lipcem, koniec sierpnia to najgorszy moment.
Pytanie "czy dwa ostatnie lata Cie niczego nie nauczyly" nie powinno byc skierowane do mnie bo nie ja odpowiadam za transfery.
Zgadzam sie ze lepiej zatwierdzic pilkarzy jak najszybciej i sie z nimi spokojnie przygotowywac do sezonu niz wykonywac nerwowe ruchy pod koniec sierpnia.
Mamy jednak 23 maja mozna to zrobic na spokojnie bo pospiech doprowadzi do tego ze zaplacimy tyle ile chca wlasciciele kart zawodnikow ktorymi sie interesujemy.Teraz jest czas na negocjacje.
Rozumiem jednak Twoja troske.Wszyscy tutaj martwimy sie o przyszlosc klubu i chcemy jak najlepiej.
Nie zostaly z nimi przedluzone kontrakty i przestali byc pilkarzami Milanu.Wilmore pisze:Nic mi nie wiadomo o Cafu i Serginho, jakieś szczegóły?
Napisalem wytrawni a nie nieomylniWilmore pisze:Co pokazał transfer Oliveiry. Następcy Shevy szukano tak wytrwale, że spośród wielu naprawdę dobrych kandydatur wybraliśmy tykającą bombę za ogromne pieniądze.
Chciałbym wierzyć w te słowa i mile się zaskoczyć, ale... Ostatnie lata pokazują, że oni wiele wiele mówią. Tylko mówią.
Jesli przesledzisz portale pilkarskie co zapewne robisz to dostrzezesz ze nie ma zbyt wielu oficjalnych komunikatow o przejsciu pilkarza z klubu do klubu.To nie jest tak ze skonczyl sie sezon i wszyscy rzucili sie do podpisywania czekow a tylko Milan stoi w miejscu.Wilmore pisze:Tego, że jeśli niektóre problemy widać gołym okiem, to działacze zaczną działać energicznie z miejsca, a nie czekać na to, aż co ciekawsze kąski (Barzagli, Vargas, Amauri, Drogba, Lloris) wyciągną inni, a my zostaniemy z ręką w nocniku i ostatniej nocy okienka ściągniemy przykładowo Milito.
Nie placzmy na zapas.
Ja narzekam na naszych dzialaczy juz pare dobrych lat.Narzekac zawsze fajnie i najlatwiej a ze sa mocne podstawy...
Teraz jednak spokojnie czekam co sie wydarzy.Jak pisalem poprzednio calkiem sporo juz zrobilismy biorac pod uwage marazm ogladany podczas paru poprzednich okienek transferowych.Napawa mnie to optymizmem podobnie jak zapowiedz walki o scudetto czego domagam sie od jakis 2 lat.
Poczekajmy.
Paluszki ma zostac wypozyczony. Moim zdaniem sluszna decyzja.


