Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 24 maja 2008, 3:21

No dobra, tak jak obiecałem małe podsumowanie z mojej strony, bo niedługo już nie będzie po co :P

Bramka: Dżidżi czyli autobus w naszej bramce. Buffon wiele razy ratował nam w tym sezonie tyłek, parada w meczu z Lazio (vs Rocchi) przejdzie do historii :P W Buffonie najlepsze jest to, że nigdy nie popełnia baboli, może raz w sezonie się zdarzy nieczysto trafić w piłkę ale raczej nie ma to wpływu na wynik. Tak było i w tym sezonie, Gigi był bardzo silnym punktem naszego zespołu jak zwykle, co tu dużo pisać, od lat najwyższy poziom. W tym roku konkurencja wśród bramkarzy Serie A była ogromna, bo świetny sezon rozegrał JC z Interu i Frey, wszyscy doprowadzili swoje zespoły do sukcesów (bo i dla nas 3msce w pewnym sensie jest sukcesem :P ). Tak czy inaczej Gigi jest dla nas niezastąpiony i basta. Dalej, Belardi. Przez większość sezonu grzał ławę ale gdy Buffon borykał się z kontuzjami, Belardi toczył boje z Interem. Niewiele pograł i chyba każdy kibic drżał, gdy widziałw bramce Juve Belardiego zamiast Buffona. Cóż, mnie Belardi w sumie miło zaskoczył. Może nie był najpewniejszym punktem, zdarzały mu się słabsze interwencje, nieporozumienia z obrońcami czy małe kiksy ale w najważniejszych momentach dawał radę. Grał mało, więc i ocena troche naciągana ale biorąc pod uwagę te mecze, w których zagrał... i karnego Cassano w ostatniej kolejce :P
Buffon 9/10
Belardi 7/10


Wzmocienia?? Nie ulega wątpliwości, że Belardi nie jest bramkarzem, który na dłuższą metę mógłby godnie zastąpić Gigiego. To straszne widmo zajrzało nam w oczy, ponieważ Buffon ma problemy z plecami i nie ma co tu ryzykować, solidny rezerwowy bramkarz by nam się przydał.

Obrona: Nasza jesień średniowiecza :P Bardzo miłym zaskoczeniem jest forma Chielliniego i Legro. To na nich opierała się nasza gra obronna, a kiedy oni popełniali błędy, źle się to dla nas kończyło. Obej rozegrali najlepszy sezon w swojej karierze, o ile po młodym Kielonie można bytło się tego spodziewać, to Legro już bardzo zaskoczył. Na początku był jeszcze Andrade, który radził sobie dobrze ale wypadł. Legro okazał się zbawicielem. Nie mogło jednak byc zbyt idealnie ;) bo mimo solidnej gry na przestrzeni sezonu, to i jemu zdarzały się głupie błędy, coś z dawnego Legro w nim zostało. Może jeszcze słowo o Stendardo. Rzecz jasna został sprowadzony również jako zapchajdziura i spełnił swoją rolę bardzo dobrze. Grał mało ale jesli grał, to grał bardzo dobrze. Boki: lewa strona czyli Molinaro... Nie wiem co myślą Ci, którzy mówią, że rozegrał on solidny lub o zgrozo dobry sezon :P Dla mnie najsłabsze ogniwo zdecydowanie. Jest to piłkarz szybki, przebojowy ale można mu wytknąć całą masę baboli. Niedokłądne tak krótkie podania do nogi, jak i dośrodkowania. Zapędza się i nie wraca do obrony, zostawiając rywalom mnóstwo miejsca. Sporo indywidualnych błędów pod naszą bramką, ogólnie było źle. Zagrał może kilka dobrych spotkań ale nie dam się oszukać :foch: Molinaro w pierwszym składzie Juve, to największa pomyłka w historii Calcio :P szkoda, że nie mieliśmy wyboru... Ocena dosyć krytyczna, pewnie będą protesty (albo i nie bedzie :lol: ) ale takie jest moje zdanie. Prawa strona, to Grygera, który grał IMO dobrze. W przyszłym sezonie pewnie będzie dostawał więcej szans więc zobaczymy jak to będzie wyglądało. Osobiście chętnie zrobił bym z Zebiny i Grygery jednego piłkarza, który w obronie grałby tak jak Zdenek, a w ataku tak jak Zebina :P Chociaż Grygera popełnił też kilka błędów, głównie w ustawieniu, przy pułapkach offsideowych to jednak sezon miał nawet spoko ;) Zebina, nie lubię tego piłkarza ale... jest to troche lepsza wersja Molinaro. Lepsza o tyle, że Zebina gra duzo efektywniej w ofensywie. Jest dosyć przebojowy, z powodzeniem wdaje się w drybling i potrafi w miarę dokładnie dośrodkować. Niestety, równiez zostawia za dużo miejsca w defensywie i tak jak on sam potrafi zakręcić rywalem w ofensywie, tak rywale potrafią zakręcić nim w defensywie :P Hasanowi natomiast należą się pochwały za mecz z Milanem ale ogólnie, jest to zapchajdziura idealna ;) Nie będę tu skrobał charakterystyki tego piłkarza, bo wiadomo, że jest on bardzo wszechstronny ale nie podobała mi się jego gra w obronie. Bardzo dużo walki włożył w ten sezon dla Juve i to na plus ale na bokach obrony grał słabo i podobnie jak Molinaro, zapędzał się do przodu ale nie nadążał w obronie. Dużo chętniej ogląda się go w pomocy i tutaj ocena dużo lepsza. Ogólnie to widzę tak:
Chiellini 9/10
Legrottagie 8/10
Grygera 6.75/10

Zebina grał troche mało ale jak grał to chyba nie dużo gorzej od Grygery więc 6.5/10
Molinaro 5/10
Hasan 7/10
niech ma, za walke i mecz z Milanem
Stendardo 6.5/10 bo mało grał ;)
Birindelli rozegrał chociaż jeno pełne spotkanie?? za mao :P

Wzmocnienia potrzebne od zaraz. Gdyby to ode mnie zależało, to tak naprawdę w podstawowym składzie zostawiłbym tylko Chielliniego :P Forma Legro jest zagadką, na Andrade nie liczę ani troche. Stendardo też raczej nie jest piłkarzem, na którym można oprzeć grę. Widziałbym tu chętnie klasowego środkowego obrońcę ale ostatecznie jak przyjdzie uniwersalny Mellberg, to nie jest najgorzej z tym co mamy. Podobnie miewa się prawa strona, nie jest źle ale mogłoby być lepiej ;) Nie mozna tego natomiast powiedzieć o lewej stronie i jak już większość zauważyła, na lewym obrońcy powinniśmy skupić wszystkie nasze oczka w letnim mercato. Molinaro be, boje się tylko, żeby De Ceglie nie okazał się drugim Molinaro... W Sienie grał fajnie ale Siena, to nie Juve. Ogólnie sprowadziłbym fajnego lewego obrońce... Mało takich porządnych jest do wyrwania, marzy mi się Vargas, byłbym skłonny wydać na niego 15mln i zaryzykować ale konkurencja duża. Za Riise też bym się nie obraził, teraz grzeje ławe ale ten piłkarz jeśli jest w formie, to jest świetny i jak już niektórzy rozkminili naszą pomoc z Gio i Nedvedem schodzącymi do środka, to tego typu obrońcy by nam się bardzo przydali. Jeśli przyjdzie De Ceglie i klasowy boczny obrońca, to mając Hasana, posłałbym Molinaro co najmniej na emeryture :P W skrócie, lewy obrońca potrzebny na wczoraj, środkowy baaardzo mile widziany.

Pomoc: Niektórzy sądzą, że nasza najsilniejsza formacja i pewnie tak jest jeśli wszyscy są w pełni sił. Zawsze jednak jest coś do wytknięcia ale po kolei. W środku kapitalny sezon rozegrał Zanetti. Świetna gra w defensywie, pare cudownych asyst aż spod bramki Buffona :P Zanetti miał świetny sezon i jeśli taką samą formę będzie prezentował w przyszłym, to ja nie mam pytań :] Sissoko, okazał się wyśmienitym zakupem. Byłem przeciwnikiem tego transferu, moje zdanie już wszyscy znają ale biję się w pierś i część swojego biadolenia odszczekuję. Ale tylko część ;) Momo okazał się wart swojej ceny i stał się niezwykle ważnym punktem pomocy. Nocerino rozegrał dobrą I część sezonu, później było nieco słabiej. Almiron i Tiago to porażki, o czym wszyscy wiedzą. Almiron całkiem fajnie radził sobie w meczach przedsezonowych ale później było już fatalnie. Miał być drugi Veron, a wyszła kupa i to śmierdząca ;) Tiago obijał się przez cały sezon, uciekał od gry, oddawał piłkę do najbliższego kolegi lub rywala :P Zaliczył pare poprawnych spotkań, kilka niezłych podań ale to zdecydowanie za mało jak na niego (i Juve) więc ocena może być tylko jedna- niska :P Nocerino odchodzi, nie będę po nim płakał, życzę mu jak najlepiej. Boki pomocy, to też przyjemna kwestia. Pavelek dawał radę mimo wieku i był bardzo mocnym punktem. Jak zwykle walczył i biagał jak młodziak, troche mi brakowało jego strzałów z dystansu ale... ;) Po lewym skrzydle biegał też czasem Palladino. Ja mimo wszystko mam sentyment do tego piłkarza. Miał przebłyski dobrej gry. szkoda, że nie miał okazji pokazać się w ataku, tylko musiał śmigać po skrzydle ale cóż, coś za coś. Ilośc jego wystepów wpływa troche niekorzystnie na moją ocenę ale chętnie dałbym mu więcej okazji do pokazania się i ustabilizowania formy, bo gdyby Palla zaskoczył, to łoboże :P Prawa strona, to głównie Camor, który grał wyśmienicie. Kreatywnosc linii pomocy opierała się głównie na nim ale też gdy leczył kontuzję, to jego nieobecność była bardzo mocno odczuwalna. Najważniejszy piłkarz tej formacji strach pomysleć co będzie, jak Camora nie będzie :-( + za gre, za wszechstronność, minusik za częste łapanie kartek. Gdyby nie kontuzje, dla mnie 11 sezonu murowana. Marchionni za mało grał, nękały go kontuzje, trudno oceniać jego gre. Hasan w pomocy wypadał lepiej niż w obronie.
Sissoko 8.75/10 :P za połowę sezonu
Camor 9.5/10
Nedved 8.5/10
Zanetti 8.5/10
Almiron 4/10
Tiago 5/10
Palladino 6.5/10
Nocerino hmmm 7/10
za I część sezonu :P

Co do wzmocnień, przez większą część sezonu w oczy rzucał się brak kreatywniści. Głównie pod nieobecność Camora, brakowało tego środkowego pomocnika, później Camor schodził ale nie zmienia to fakty, że jak nie Camor lub Del Piero, to nikt. Potrzeba więc tego środkowego pomocnika, by pomoc wyglądała w miarę kompletnie. Gio/Nedved - Zanetti/ktoś - Momo - Camor + rezerwowi... Aczkolwiek odchodzi Nocerino, Tiago nie spełnia oczekiwań, na środek przyjść ktoś po prostu musi. Nie spodziewam się dużo po Marchisio. Niektórzy się nim zachwycają ale ja nie dostrzegłem w nim tego czegoś. Osobiście traktuje go w kategoriach czwartego środkowego pomocnika na chwilę obecną. Może miło mnie zaskoczy. Wymienia się co raz to nowe nazwiska, od Diego i Lamparda zeszliśmy do Xabi Alonso :P Pojawiło się mnóstwo nazwisk i jeszcze raz tyle się pojawi wię trudno coś prorokować. Patrząc na nieudolnoć naszych działaczy, trudno też liczyć ta tak wielkie nazwiska :P ale nie będę wybrzydzał i np z Hamsika byłbym zadowolony ;) Almirona pozbyłbym się od zaraz, podobnie Tiago jesli ktos dałby 8-10mln. O Palladino wypowiem się przy okazji pisania o napastnikach.

Atak: Czyli formacja, która dała nam w tym roku najwięcej powodów do radości. Ocena dla Alexa najwyższa z możliwych, może minimalnie, bardzo minimalnie przesadzona ale biorąc pod uwagę wiek, oddanie, determinacje z jaką do swoich celów dążył ten piłkarz i biorąc pod uwagę również fakt, że te cele systematycznie osiąga, to zasłużył on na ocenę 11/10. Bezapelacyjnie najlepszy piłkarz w Serie A w tym sezonie i biorę za to stwierdzenie pełną odpowiedzialność. Piłkarz wybitny pod każdym względem. Miał może słabszy początek sezonu ale szybko się pozbierał i to głównie on ciągnął grę Juve przez większość spotkań. Piłkarz legenda i cudotwórca :] Dalej Treze, I część sezonu idealna, II coby nie mówić, słaba jak na niego. Nie robił już tak dobrze tego, co umie najlepiej czyli rypanie bramek do kwadratu. Ocena jednak wysoka, bo musi byc wysoka dla kogoś, kto strzelił 20 goli w sezonie. W II części sezonu w wielu spotkaniach był po prostu niewidoczny, spedek formy i tyle ale mimo to, że nie strzelał, to starał się, cofał się i nawet asystował przy kilku bramkach. Myślę, że tak ogólnie, reze spokojnie może zaliczyć sezon do udanych. Dla mnie jego sezon był jak najbardziej udany, Domenech go olał niestety ale ja Davida kocham i kropka :] Iaquinta, średnią ma zajebistą. szkoda, że tak często jest kontuzjowany. Ciężko mi oceniać ten transfer... bo pod wieloma względami był udany (świetny joker, wiele ważnych goli, wszechstronność) ale niestety często nie jest do dyspozycji. Nie miał też za wielu szans do popisu przy duecie Alex - Treze ale co miał, to wykorzystał świetnie.
Del Piero 10/10
Treze 9/10
Jan Kwinta 8/10


Wzmocnienia. Telenoweli z Amaurim ciąg dalszy ale jego przyjście jest chyba przesądzone. Dla mnie piłkarz dobry, może trochę więcej niż dobry ale czy jest wart aż takiego zachodu?? :think: jak dla mnie transfer troche za drogi, jak na 3-4-ego napastnika. Poza ceną, można chyba się cieszyć, bo z pewnością będzie on dodatkowym wzmocnieniem linii ataku. Tu obiecałem wspomnieć o Palladino, chociaż stał się on już chyba bardziej skrzydłowym, niż napastnikiem. Ostatnio mówiło się o ofercie Juve za Aquilaniego (kasa + Kwinta). Roma ponoć ją odrzuciła, a wielka szkoda, bo liczyłem, że się uda. Nie taka jednak Roma głupia, jak Yukasz :P (sory dude, nie mam nic złego na myśli, tak tylko fajnie brzmi :P ). Z jednej strony szkoda pozbywac się Kwinty ale wtedy problem pomocy zostałby rozwiązany raz na zawsze, a na miejsce Iaquinty w ataku przeniósłby się Palladino, który wreszcie miałby szansę pokazania się na swojej nominalnej pozycji. No i nie tylko, bo Iaquinta biegał też po skrzydle więc ta rola odpowiadałby też Palladino. Ja jak już wspominałem jestem wciąż zwolennikiem tego piłkarza i taki obrót sprawy bardzo by mnie ucieszył. Szkoda jednak, że Roma nie dała się nabrać, a i jeśli Iaquinta chce zostać w Juve i walczyć o miejsce, to też dobrze, bo piłkarz to bardzo dobry, wszechstronny i bedzie sobie radził, jeśli nie przeszkodzą kontuzje. Yukasz wciska nam Manciniego ale nie tędy droga :P Poprzednicy już wyjaśnili dlaczego. Aquilani albo w mordor ;) Yukasz masz 10 dni na przekonanie Rosellki. Z każdym dniem zwłoki będziesz dostawał 1WP.

Ranieri :P Cóż, uczucia mam mieszane. Narażam się na sporą krytykę twierdząc, że Ranieri nie jest trenerem, z którym wiele osiągniemy. Claudio nie ma tego czegoś, co miał Lippi czy Capello. Fakt, grał tym co miał, cel osiągnął ale... jednak czegoś mu brakuje :P Należą mu się brawa za niektóre mecze, głównie za te z największymi. Graliśmy otwarcie, bez kompleksów i strachu, z zaufaniem we własne umiejętności. Mam jednak wrażenie, że to nie dzięki Ranieriemu ale bardziej dzięki determinacji i wysokiej formie takich piłkarzy, jak Del Piero, Camor, Nedved i Kielon. Nie widziałem w tym sezonie niestety magicznej ręki trenera, zwłaszcza w meczach ze słabeuszami. Nie potrafił Ranieri odpowiednio zmotywować zespołu. Nie potrafił grać z zespołami murującymi bramke, często było widać zwykłą bezradność. Może nie miał nadzwyczajnego materiału (poza kilkoma wyjątkami) ale na tym polega geniusz trenera, by zrobic coś z niczego. Mając Dream Team, nie sztuką jest wygrywać :P Oczywiście na plus kilka odważnych decyzji, jak wspominany trójząb w meczu z Romą, kilka dobrych zmian (głównie Iaquinty) ale obawiam się, że na scudetto i LM to może być za mało. Marzy mi się Lippi ale to raczej nie możliwe. W Ranierim widzę trenera najwyżej dobrego, nic poza tym. Nie podobało mi się to, jak potraktował Birindelliego. IMO tez za dużo grał Tiago, a za mało Palladino, jednak to może tylko moje osobiste zboczenia. Tiago pewnie częściej grał w końcówce, by podbić swoją cenę :P Nie liczę w tym momencie na zmianę trenera, bo to by było chyba nie za bardzo korzystne (chyba, że Lippi :P ) i w porządku ale z drugiej strony jestem rozdarty, bo mam wrażenie, że z Ranierim ciężko będzie o sukcesy z prawdziwego zdarzenia...
Ranieri 7/10

Wzmocnienia: Lippi wróć?? :P


Przyszły sezon?? Po Serie B powrót na szczyt miał zająć około 3-5 lat. Może nie będzie to 5 lat ale nie spodziewam się fajerwerków jeszcze w przyszłym sezonie. Należy pamiętać, że z każdym sezonem o rok starsi są Alex, Nedved, Camor czyli piłkarze, na których obecnie opiera się nasza gra ofensywna. Potrzeba nam silnej ławki ale też 3-4 poważnych wzmocnień do pierwszego składu. moim zdaniem równiez na pozycję trenera ;) Mimo wszystko, na przestrzeni sezonu, brakuje nam jeszcze trochę do europejskich potęg, na wszystko trzeba czasu i pieniędzy więc do celu trzeba dążyć małymi kroczkami. Jakąś konkretniejszą prognozę napiszę po letnim mercato, bo ono bedzie kluczowe, ale tak na dzień dzisiejszy miejsce 1-2 w lidze i wyjście z gr w LM, może 1/4 będą dla mnie powodem do zadowolenia. Po cichu liczę, że sie pokażemy z dobrej strony w LM. Jeśli zagramy tam z podobnym zaangażowaniem i wolą zwycięstwa co w minionym sezonie w meczach z najlepszymi, to możemy sprawić kilka miłych niespodzianek :)

Tak to mniej więcej wygląda moimi oczami. Chyba niczego nie przeoczyłem, choć pora późna. Wywód dosyć krytyczny ale jak już wspominałem, chciałem niektóre rzeczy wytknąć palcem. Ogólnie z sezonu jestem zadowolony.

PS Juventini rządzą młodzieżówką :P Marchisio w samej końcówce zapewnił zwycięstwo młodym Azzurim (ale miał też spory udział przy straconym golu). Gola i asystę (przy bramce Marchisio) zaliczył Lanzafame. Mam coraz wieksze wrażenie, że Pan Szał nas troche wydymał :roll: Giovinco wszedł na ostatnie 10-15min.

PS 2 Nabite :P wybaczcie literówki.

Wróć do „Włochy”