Finał LM: Manchester United vs Chelsea

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post autor: arek_ahig » 24 maja 2008, 21:17

Z tobą kolego red nie mam zamiaru dyskutowac, bo ty nie widzisz nic poza czubkiem wlasnego nosa. A stwierdzienie:
red85 pisze:Nikt tutaj nie przeczył, że sędzia nie popełnił klopsów. Owszem, nie był najlepiej dysponowany, ale mylił się w jedną i w drugą stronę i jak już wcześniej powiedziałem, w tych kluczowych momentach to my de facto byliśmy pokrzywdzeni (sytuacja Ballacka-Rio oraz brutalne zagranie Carlvalho). W tych mniej ważnych mylił się częściej na naszą korzyść.
to juz jest szczyt wszystkiego. Skoro ty uwazasz, ze sedzia w tych kluczowych momentach mylil sie na korzysc Chelsea to nie ma mamy chyba o czym rozmawiac. Ciekawi mnie dlaczego faul Carvalho uwazasz za kluczowy, a z kolei Ferdinanda, Evry czy Teveza juz nie. Tym bardziej zadziwia mnie "kluczowość" sytuacji Ballack-Rio. Moze sie myle ale zadna bramka nie padla, a poza tym strzal byl w sam srodek bramki, a wczesniej ktorys z kibicow United prawil jak to tylko dzieki kapitalnej paradzie Van der Sara nie stracili bramki.
red85 pisze:zczytem głupoty jest natomiast stwierdzenie, że Ferdinand to boiskowy cham
Rozumiem, że masz bujna wyobraźnię, ale szczytem glupoty jest wkladanie mi w "usta" slow, ktorych nie wypowidzialem.
red85 pisze:chociaż kibice Niebieskich zdają się wierzyć w coś innego.
to nie o mnie

Wróć do „Puchary Europejskie”