A co do meczu... Widać, że to był raczej trening niż sparing - wszyscy oszczędzali nogi jak tylko mogli, Leo próbował taktyki rodem z FM-a "4-2-3-1" i to na piłkarzach raczej skupiających się na walce o wyjazd na Euro. Jednak rzuciła się w oczy beznadziejna forma Matusiaka i Dudki. Sagan, Majewski, Golański nie grali na swoich pozycjach i o ile Golańskiemu to zbytnio nie przeszkadzało, to nie można już tego powiedzieć o Majewskim i Saganowskim. Podobał mi się natomiast krótki fragment gry w środkowo-końcowej części drugiej połowy, kiedy potrafiliśmy w fajny sposób utrzymać się przy piłce na połowie rywala, grając krótkimi, szybkimi podaniami. Jeśli opanują taką grę przynajmniej w niezłym stopniu, to nie będziemy na Euro drugą Grecją, tylko drugą Chorwacją



