mimo iz jestem kibicem Milanu to zaluje ze Inter nie wygral tego meczu.mysle ze oznacza to przyjscie Mourinho do zespolu i wtedy Inter bedzie jeszcze mocniejszy i trudniejszy do pokonania.bo Mancini to taki nasz Ancelotti tylko ze troszke w gorszej wersji
co do meczu.ogladalem kilka meczow Interu w Coppa Italia i zdziwil mnie brak w pierwszym skladzie Pele ktory zrobil na mnie duze wrazenie[ile kosztowal].Stankovic to chyba taki Brocchi ulubieniec trenera.za pozno wszedl tez chyba Jimenez



