Naprawde mieliśmy okazję oglądać niezwykle zmienny i bardzo widowiskowy wyścig z ogromnym sukcesem Roberta na czele, bo 2 miejsce w tak trudnych okolicznyościach, przy starcie z 5 pozycji to naprawdę kapitalne osiągnięcie
No i należy wspomnieć o zmiennych losach Alonso i Heidfelda, którzy początkowo duzo zyskiwali (Nick przeskoczył z 12 pozycji na 5
W generalce też robi się bardzo ciekawie bo na 1 pozycje wskoczył Hamilton i tym samym pokazał że Ferrarki jeszcze nie dominują. Różnice ogólnie w czubie tabeli niewielkie a i walka w pomiędzy McLarenem i BMW też cały czas bardzo ciekawa
Ogólnie przydało by się więcej wyścigów w deszczu


