Podobno wykupiliśmy połowe karty Acquafresci i ponownie młodzieżowy reprezentant Włoch został naszym piłkarzem. Nie powiem, żeby to było wielkie zaskoczenie. Pytanie tylko brzmi po co wogóle oddalwaliśmy te pól kart Cagliari, nie lepiej było sypnąć nieco więcej groszem przy transferze Suazo. Tym niemniej po roku przerwy mamy go z powrotem pod swoimi skrzydłami. Jednak nie zasili on kadry Interu już w przyszłym sezonie (to również nie jest wielką niespodzianką) tylko pójdzie na wypożyczenie. Druga wiadomość



