Pytanie tylko, czy na pewno będzie. Jeśli (a na to wszystko wskazuje) będziemy grać ustawieniem z dwoma napastnikami (które daje o wiele, wiele lepsze efekty, niż choinka), to potrzebujemy dwóch kreatywnych i dwóch snajperów. Mamy wśród snajperów kontuzjogennego Pippo, który będzie grał już tylko coraz mniej, no i Boriello, jeśli przejdzie - nie musi więc wcale grać tak mało. Po drugiej stronie mamy na razie tylko Pato + ten, kto dołączy, o ile dołączy.(L)oczkerson pisze: A no i pojawia się problem z Borellio, który bojkot jakiś odstawia i 4 napastnikiem być w Milanie nie chce (ja się mu nie dziwie) więc też nie wiadomo czy Milan nie będzie musiał go sprzedać...
Inna rzecz, że Ancelotti jest tak zakochany w nazwiskach, że nie jest wcale pewne, że nawet jak przyjdzie Eto'o z Drogbą, to Pippo nie będzie grał za zasługi.
Inna rzecz, że o Bonerze się mówiło wcześniej, mało, ale jednak. Był planem B, w razie, gdyby nie wypalił Barzagli.mete pisze: hmm zmiennik dla Pirlo..Parma chyba spadla wiec jest szansa na transfer Cigariniego za Bonere nie dalismy wiele wiec tu tez by nie byly jakies gigantyczne pieniadze..choc Sanmarco tez by mogl byc
Tymczasem Cigarini to na razie tylko pobożne życzenia kibiców. Nikt z zarządu i sztabu o nim nie mówił, niestety.
I zostaniemy z Pippo + Pato + kimś nowym? Skazani na grę choinką? Z kontuzjogennym Pippo i Pato, który nie może się przeciążyć?Łukasz_ pisze:Niech zostanie tam gdzie jest teraz. Kasa się przyda na Eto skoro ten będzie tego lata do wyciągnięcia.
Choinka nie wypaliła przy obecnej kadrze, trzeba grać z dwójką napastników, w lidze to się sprawdzało świetnie. A dwójka napastników to co najmniej czterech w kadrze. Klub taki jak Milan naprawdę powinien ściągnąć Boriello, jeśli może + kogoś naprawdę klasowego.



