Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post autor: Loczek » 27 maja 2008, 7:48

Berik pisze:Bo Carrick nie ma nazwiska. Bo Carrick nie gra w kadrze. Bo Carricka pracy nikt nie widzi.

A Haergraves ma nazwisko ?

Berik pisze:.Ale bez Michaela nie umiem sobie wyobrazic MU

Ja również, za to bez Owena owszem. Nigdy nie byłem zwolennikiem Haergravesa i nadal podtrzymuję moje zdanie. Wielu defensywnych pomocników odwala czarną robotę w środku pola bez zbędnych fajerwerków, przez co są pomijani przez sezonowców przy ustalaniu jedenastki marzeń.
Ja uważam, że po Keane właśnie Anglik odwala najczarniejszą robotę w United i to głównie dzięki jego interwencjom na panewce paliły akcje ofensywne rywali. Jestem bardzo zadowolony, że Szkot sięgnął po niego.

piotrcies pisze:Jeśli chodzi o Andersona, mi również zaimponował walecznością, ambicją. Widać, że chłopak szybko dojrzewa piłkarsko.
Może to zabrzmi zbyt optymistycznie, ale po kilku rajdach Andersona przeciętny zjadacz chleba mógłby powiedzieć " O, Ronaldinho w United ? ". I ja myślę, że jeśli Ferguson będzie dawał coraz więcej szans Brazylijczykowi w następnym sezonie, za dwa - trzy lata właśnie Anderson będzie na ustach kibiców na całym świecie.

I po raz kolejny nasuwa się pytanie - czy Cristiano odejdzie z United ?
Marca pisała, ze Madryt oferuje mu kontrakt opiewający na 9,5 mln rocznie. The Sun podaje, że oprócz kontrakty dorzucają mu sportowy samochód za 100 tys, a United dostanie Robinho, Ramosa, Diarrę i 50 mln.

Wróć do „Anglia”