Boriello to dobry napastnik ale chyba w wielkim klubie błądzi. Już teraz boi się o miejsce w składzie o czym już pisałem. To u nas przyłapano go na dopingu. W Genoi jest gwiazdą a u nas jednym z wielu aczkolwiek ja bym go gwiazdom nie nazywał. Po prostu może się szybko spalić a my musimy mieć kim grać. Pippo jest w tym wieku że kontuzje go nie omijają, powiedział bym nawet że łapią dość często.
Kreatywny zawodnik jak najbardziej to podstawa bo on w niej pewnie będzie grał.



