Mecz o niebo lepszy niż wczoraj, właściwie nie ma co porównywać, dużo składniejsza gra, choć pozostawia jeszcze sporo do życzenia.
Łobodzinski do zmiany, fatalny jego występ, tylko kto za niego może wejść ? Oby Kuba się zdarzył się wyleczyć. Ogólnie prawa strona słaba. Bardzo dobrze mimo jednej straty gra Lewandowski, nieźle Wawrzyniak, byłem jego przeciwnikiem, jednak teraz uważam że ma szanse nawet na podstawowy skład. Wasyl tak bardzo średnio, Golański jest od niego sporo lepszy, tyle że Wasyl to jeden z ulubieńców Leo.
Świetnie że Maciek w końcu strzelił, jednak zastanawia mnie jedno, jeżeli to jest jedyny nominalny napastnik to dziwne że bierze się często za rozgrywanei, wraca do II linii. Krzynówek po za jednym strzałem nic nie pokazał, jednak o niego się nie martwię zbytnio.
Roger na razie także średnio, jednak to jego pierwszy mecz (tego z II ligą nie licze), więc potrzebuje trochę czasu. Właśnie kto wie dlaczego jego bramka nie została uznana ? Spalonego nie było, piłki w boisku to o co chodziło ?
Mam nadzieje że w II połowie strzelimy jeszcze z dwie bramki. Liczę na Ebiego, tylko żeby go Leo nie dał na skrzydło, choć to może być jedyne sensowne rozwiązanie.



