Tego nikt nie napisal.Jarzinho pisze: Naprawde wierzycie w to, ze reprezentacjia np. Hiszpanii pracowała ostatnio nad poprawa przygotowania fizycznego. Dla mnie jesli zawodnik by przyjechal na zgryupowanie i mial braki to powinien dostac w pape i wiecej sie nie pojawic, tak jak tu była mowa o zaangazowaniu.
Braki najbardziej widoczne sa u Matusiaka, bo on podczas pierwszej czesci sezonu prawie nie gral i okres przygotowawczy to tak, jakby go nie bylo - poszedl na marne, a w Wisle nie nadrobil brakow. Czyms normalnym jest, ze ktos, kto przez zalozmy pol sezonu nie gra spotkan nie ma odpowiedniego przygotowania fizycznego. Ci, co wystepowali regularnie maja przewage i to widac, ale koniecznosc pracy z czescia graczy odbija sie rowniez na reszcie. Tylko faktem jest tez to, ze im to nie zaszkodzi. Podobnie sytuacja wyglada, jesli ktos mial kontuzje. Po urazie tez trzeba sie mniej lub bardziej odbudowac. Ale ten okres powoli mija.Jarzinho pisze: Nie popelnic błedów Engela i Janasa motto przewodnie kadry Leo. DZisiaj piszemy, że ponownie jest tak samo, tu jest brak profesjonalizmu ze storny pilakrzy jak i sztabu, bo watpie, zeby zawodnicy mieli jakies zalecenia co maja robic po sezonie. Nie wyobrazam sobie, ze we Francjii czy innej liczacej sie kadrze, zawodnicy przyjezdzaja z brakami i trzeba z nimi pracowac nad podstawami. To jest kpina niedlugo sztab bedzie liczyl 25 osob i co oni wszyscy robia.
Piotr - Polska grajac inaczej niz dwojka DM zostalaby zjedzona. Nie mamy do tego zawodnikow. Przede wszystkim za duze bylyby luki w defensywie. Obroncow mamy solidnych, ale nie wybitnych i o tym nalezy pamietac.



