Nie będę za Majewskim rozpaczał, choć w mojej ocenie to lepszy piłkarz niż Pazdan. Ale zapewne żaden z nich na boisko by nie wszedł, więc nie mają sensu takie dywagacje.
Problem jest z kolei i to poważny z lewą stroną obrony. Ja bym się mocno zastanowił nad Golańskim, bo Wawrzyniak prezentuje się słabiutko.Ale Leo chyba w ogóle nie bierze takiego wariantu pod uwagę. No albo Żewłakow i wtedy Jop robi hop do środka. Każda z opcji wiąże się ze sporym ryzykiem komporomitacji. Ale tak można powiedzieć o całym naszym występie na EURO.
Co do Matuiaka to nie widzę sensu dyskutować. Skoro Leo uznał, że jego forma jest za niska po tym co zobaczył, to jakie można mieć argumenty contra?Zwłaszcza, że trudno podejrzewać, aby Holender nagle stracił sympatię do Radka. A co pokaże Saganowski - zobaczymy.



