Smolarek będzie grał w pierwszym składzie, co jest oczywiste. Sam Leo - o ile sobie przypominam - mówił w zeszłym tygodniu w prasie, że kadra bez Ebiego traci połowę wartości.
Mnie najbardziej szokuje niepowołanie Bronka. Wawrzyniak wskakuje do pierwszego składu, a zbyt wiele doświadczenia na arenie międzynarodowej to on nie ma. Golański na lewej grać nie potrafi (choć Leo twierdzi, że to dla niego nie robi różnicy), a Dudka i Żewłak są niezbędni na swoich pozycjach.



