dzis na wielu portalach czytalem ze Barca zada za Eto'o 50 mln euro i Galliani powiedzial ze to nie jest osiagalna cena dla zadnego klubu(choc jak Szewe 3 lata starszego sprzedawali za cos okolo 40 mln to bylo dobrze).mysle ze Eto'o mozna wyciagnac za jakies 35-40 mln euro..mysle ze z wielkich klubow tak naprawde tylko my potrzebujemy napastnika..noi moze Chelsea jak odejdzie DrogbaMam nadzieję, że Zambrotta szybko zostanie kupiony i będzie można już negocjować tylko na temat Eto'o. Wink
jeszcze Abbiatti mowi sie o 3,5 mln noi moze za Brocchiego dostaniemy z 2. noi nie wiadomo jak z Boreillo bedzie.jezeli nie bedzie chcial przyjsc to moze z 10 za niego wezmiemySzczegółów transferu nie ujawniono, ale zapewne za jakieś 14-16 milionów euro poszedł do Violi. Łącznie mamy już około 27 milionów euro na czysto zarobionych, jak się odejmie transfery Zambrotty i Llorisa to nadal powinno być około 15, nie licząc tego, co mamy jeszcze do wydania bez sprzedanych graczy.
no wlasnie jak Milan chce a inaczej mowiac jak Sylvio chce ale chyba ostatnio niechce.Sylvio sie zmienil i juz nie wydaje na transfery tyle ile trzeba.przyklad chociazby Ribery rok temu..jakby te 3-4 lata temu niemielibysmy napastnika i pilkarz pokroju Eto'o bylby do kupienia juz dawno bylby nasz.Takie kalkulacje jednak i tak nic specjalnie nie znaczą - jak Milan chce, to Milan ma pieniądze, co pokazali parę lat temu sprowadzając Nestę z Pippo
no wlasnie chcialby wiedziec ile zarzad postanowil wydac na stworzenie nowego Milanu jezeli wogule postanowil..mogli dojsc do wniosku ze sprzedadza za 30 mln i tyle na transferynie licząc tego, co mamy jeszcze do wydania bez sprzedanych graczy.



