Każdy kolejny artykuł tego pana przeczytany przeze mnie coraz bardziej mnie zastanawia, kto dał mu tytuł doktora socjologii, jakim cudem on obronił magisterkę, a także zasmuca - skoro ktoś z takim podejściem do socjologii ma doktorat, to znaczy, że polska edukacja (czy też tylko socjologia?) schodzi na psy. Bo też trudno nazwać ten artykuł innym epitetem, jak bzdura, bełkot...cloner pisze: Jerzy Dudała - Doktor socjologii, autor książki „Fani-chuligani. Rzecz o polskich kibolach”.
Rozumiem, że gdy w Fakcie czy innym niezwykle wiarygodnym Super Expresie opublikuje jakiś pseudodziennikarzyna protest przeciwko Rogerowi, to też wszyscy przeciwnicy Rogera będą się tym zachwycać?
Ale cóż, polscy kibice są do wszystkiego zdolni - skoro w moich rodzinnych Katowicach "Błękitna siła" organizuje masz sprzeciwu przeciwko działaniom policji (



