Z tym Miśkiem czytałem kiedyś gdzieś, że jak wyszedł z więzienia za "motylka" to znowu jakiegoś kibica Cracovii skatował gdzieś na krakowskich ulicach i pisali, że znowu wrócił do więzienia, więc zaś był na wolności? Chyba, że media kłamały...Bienias pisze:http://www.legialive.pl/news/26178_Kole ... le_PP.html
Slynny Misiek takze rozrabial w Belchatowie. A myslalem ze kibice Wisly spuscili mu za wyrzucenie z pucharow taki lomot ze odechcialo mu sie chodzic na mecze:/
W kazdym razie niech policja dalej dziala i lapie kolejnych cwokow



