Czyli narazie sie "wzmacniamy".Po odejściu Oliveiry i Gilardino czas na Francuza.Na napastnikach Rossoneri zarobili spore pieniądze i tylko mnie dziwi że Łysy mówi o tym jak to Barcelona stawia zaporowe ceny.Gila za 15 baniek to chyba nie mało
Czyli trzeba czekać zapowiada sie bardzo fajnie.



