Ja bym się nie godził. Jens jest bardzo chimeryczny, ale jak będzie miał swój dzień, to mu po prostu nie strzelimy bramki.Hamek84 pisze:Lehmann to bramkarz do pokonania, powiedziałbym nawet że to średni bramkarz.
Rekordowe serie bez puszczonej bramki w LM [przed 2 laty] i ostatnio w kadrze nie są przypadkowe.
Dziś meczu całego nie widziałem - zdążyłem jedynie na drugą połowę. Momentami graliśmy całkiem przyzwoicie. Łobodziński dużo lepiej niż w ostatnim meczu przed urazem. Do tego Smolarek w ataku często pokazywał się na pozycjach.
Napisałbym coś więcej, ale dzień dziecka był dziś wyjątkowo męczący.



