Ja nie widze optymizmu patrzac na forme Niemcow. Co z tego, że ich obrona gra chyba najslabiej jak mozna, mozna powiedzieć, że nikt tam nie jest w formie. Torche Ballack troche Frigns po jakims tam urazie. Tylko Ci Niemcy stwarzaja sobie w jednym meczy sytuacji tyle co Polacy przez kilka. Maja problemy ze skutecznoscia i wykonczniem. To wszystko jest do zrobienia, bo raz wchodzi raz nie. Defensywa to samo Metzelder najlepie zawsze wypada na turniejach.
Dzisiajeszy mecz Polakow naprawde mozna uznac za udany, ogladałem Dunczykow z Holendrami i oni tam z nimi sobie pogrywali jak z Luksemburgiem, a Bendtner miazdzyl cala defensywe Pomarańczowych.
Widać, że bedzie mozna liczyc na Krzynowka, Ebiego, Wawrzyniak sobie nieźle pogrywa, moze bedzie dostepny Błaszczykwoski na 100%.
Jednak to moze starczyc na 0-2 dla rywali.
Kiedy widze stałe fragmenty w wykonaniu Polakow, to naprawde żal słow kalectwo nad kalectwem.



