Całe szczęście Leo zna się "trochę" na piłce, jest świetnym trenerem i nie ocenia piłkarzy tylko pod kątem ich zachowania na treningach.MENDEZ pisze:Leo jest z nimi codziennie i wie co potrafią a jak koleś zagrał 45-70 min to wiele Leo'nowi to niepowiedziało.
Sparingi to nie tylko sposób na pożegnanie się z kibicami, czy ostrzejsza jednostka treningowa - na tym etapie to przede wszystkim możliwość na przetestowanie różnych rozwiązań I sprawdzenie różnych piłkarzy w różnych ustawieniach na różnych pozycjach.
Także nie bądź taki pewien, że po dzisiejszym dobrym występie Rogera nie wyjdzie w pierwszym składzie w meczu z Niemcami.
Szacunek, brawa dla odkrywcy.MENDEZ pisze:Zaleciało mi trochę ironią.



