Widzę, że masz blade pojęcie o przygotowaniach do rozgrywek.
Czy możesz mi więc wytłumaczyć, czemu sparingi wielkich klubów to często mecze z Monzą, Szczebrzeszynem czy innym Oxfordem, a nie w kółko między sobą - Real przygotowuje się do sezonu grając z Chelsea, Milanem, Juventusem i Bayernem, a Arsenal z Barceloną, Interem, Werderem i Lyonem?
Przecież też mogliby sprawdzić, jakie przełożenie mają ichnie treningi i założenia taktyczne na mecze z wielkimi zespołami, z którymi przecież muszą wygrywać...
Znam się trochę na okresie przygotowawczym do rozgrywek i do sezonu. Z reguły okres przygotowawczy rozpoczyna się od meczów ze słabymi rywalami ponieważ zawodnicy nie są w formie.Ale stopniowo kolejny sparing partner jest coraz lepszy.A przed EURO to zawodnicy nie zaczynają sezonu tylko są po jego skończeniu. Wiec moim zdaniem sparingi powinny rozgrywać z lepszymi drożynami niż Macedonia.Bo taka drużyna nie pokarze nam w całości naszych błędów, a do turnieju należy być dobrze przygotowanym bo tam najmniejszy błąd może zadecydować o klęsce.



