FMy

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post autor: Wilmore » 05 cze 2008, 18:24

saff pisze:ilością 256MB ramu na ile lig w jednej rozgryce i jaką wielkość bazy danych mógłbym sobie pozwolić?
Nie wiem, jaki masz procesor, ale polecam Ci jedną, dwie ligi z jednego kraju i małą bazę danych.
Słowem - kup lepszy komputer, bo na takim po dwóch, trzech sezonach gra się będzie ślimaaaaczyć.

Prowadzenie Polski to mordęga. Nie mam pół napastnika - w pomocy albo technicznych geniuszy, albo fizycznych terminatorów nie potrafiących przyjąć piłki. Pal sześć jednak pomoc czy obronę - niewiele przechodzi przez te dwie linie, defensywa spisuje się bardzo dobrze, w ofensywie jest dramat. Tylko jeden piłkarz coś robi w ataku - Grosicki - ale jest totalnie samolubny, a schodząc ze skrzydła nie ma dobrej pozycji do strzału i nie jest zbyt wielkim zagrożeniem. Efekt? 8 celnych strzałów w meczu, 0 bramek.
Atak, czyli Smolarek, Jutkiewicz i Brożek w komplecie robi sporo wiatru, ale nic ponadto.
Dramat. Ostatni sparing przed ME - z Francją w listopadzie 2011 roku ( :shock: ) zapowiada się dramatycznie, już Argentyna dała nam lekcję, teraz z Tricolores będzie co najmniej tak samo ciężko.
W FM 05 i 06 Polska była futbolową potęgą, nie wspominając o CM 03/04, gdzie pokolenie geniuszy piłki - Ziarkowski, Burkhardt, Goliński, Smoliński, Lewandowski czy Korzym z Brożkiem - doprowadzało się do wielokrotnych triumfów w MŚ i ME z nudów. Teraz jest dramat. Zabawne - gdy kadra była słabiutka, to w managerach Polacy byli półbogami, gdy kadra jest mocna, to Polacy cieniują strasznie. :roll:

Wróć do „Hyde Park”