Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 05 cze 2008, 23:10

Cena smieszna? Takich pieniedzy nie jest wart zaden pilkarz. 75 mln funtow to jest po prostu kosmos i nawet na Cristiano nie ma sensu placic takich pieniedzy. Moze inaczej - to jest ta gorna granica. Jesli ta cena jest smieszna, to jaka nie jest? Z tymi wyzszymi cenami to niekoniecznie jest taka prawda, bo juz w tamtych czasach placilo sie ogromne sumy i nie chodzi mi tu wcale tylko o zakupy Realu. Te ceny, gdybysmy pomineli pojawienie sie glownie Chelsea i kilku innych klubow z Anglii, ktore sa duzo bogatsze, niz byly wcale bardzo znaczaco w gore nie poszly.

Dlatego tutaj nie widze takiego argumentu za wyzsza cena za Portugalczyka. Tym bardziej zestawiajac go z Zizou. Bo jedynym atutem gracza ManU jest w tym momencie wiek i w sumie tylko wiek, bo nawet jesli Zidane mial troche slabszy wczesniejszy sezon w Juve to niewiele to zmienia. Klasy pilkarz nigdy nie traci. Francuz, gdy przechodzil do Realu byl juz zwyciezca zlotej pilki, chyba dwukrotnie najlepszym graczem roku FIFA, a to tylko te najwazniejsze nagrody, przy czym swoja klase potwierdzal juz od ladnych paru lat. A Ronaldo? Mial za soba dobre sezony, ale wlasciwie to ten ostatni byl jego pierwszym tak genialnym. O jego prawdziwej wielkosci bedzie mozna mowic w momencie, gdy swoja forme utrzyma dluzej. Na razie jest gwiazda i pilkarzem bardzo medialnym, ale... no wlasnie :wink: Ma teraz czas, by sie potiwerdzic.

Dlatego uwazam, ze cena wyzsza niz 75 mln funtow zaslugiwalaby wlasnie na miano smiesznej. A nie na odwrot.

Wróć do „Anglia”