Jeśli ktoś by imprezował przed meczami tak, jak Portugalczycy przed meczem z nami w Polsce, to uwierz mi, dowiedzielibyśmy się o tym. Takie imprezy nie pozostają bez wpływu na kondycję i wydolność piłkarza, tego w obecnym futbolu się nie da ukryć.romantyk_emil pisze:nie sądzisz?
Jesteś na to za młody, ale przypomnij sobie, co robili Polacy przed barażem z Turcją, gdy trenerem młodzieżówki był Janas - damy negocjowalnego afektu, alkohol, imprezy, kompromitacja w meczu.



