FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post autor: (L)oczkerson » 07 cze 2008, 11:40

O właśnie Mentor mam takie pytanie, bo do tej pory wszystkie ruchy Barcy były oczywiste i logiczne, każde kolejne nazwisko można łatwo przyporządkować do konkretnej roli w drużynie, która wymaga wzmocnień....
....z wyjątkiem ataku, gdzie pojawiają się nazwiska a ich sensu ja osobiście nie widzę. Przecierz puki co jest Eto'o, jest Henry, który moze i pierwsze sezon ogólnie miał nienajlepszy, ale w końcówce było już lepiej i można spodziewać się że podobnie jak Canna po pierwszym sezonie w PD i on teraz będzie lepszy, jest Bojan, który musi mieć odpowiednią pozycje w zespole i regularne szanse na występy. Więc po co jeszcze Benzema czy Treze :?: Bo nikt mnie nie przekona że atak Barcy jest zbyt którtki czy że nie ma alternatyw w postaci graczy o innej charakterystyce (E2, Hneryk i Bojan to trzech różnych napastniów) Więć po co :?:

Wróć do „Hiszpania”