Moje zdanie jest takie, że nie potrzebujemy kolejnego napastnika jeżeli Eto i Ronaldinho zostaną w klubie. Nazwiska napastników pojawiające się w prasie martwią mnie właśnie dlatego, że transfer dobrego napastnika wiązałbym raczej z odejściem Kameruńczyka.
Jeżeli R10 odejdzie to Titi pewnie często będzie grał na lewej tak jak w ubiegłym sezonie a więc (zakładając pozostanie Eto'o) zostaniemy z jednym Bojanem na ławce a to już jest za mało jak dla mnie.
Jak widzisz trudno powiedzieć kogo potrzebujemy a kogo nie dopóki nie wiemy kto odejdzie z klubu a kto pozostanie. Po transferze Alvesa najważniejsze jest rozwianie wątpliwości odnośnie przyszłości Eto'o i Ronaldinho.


