Mamy pierwsza polowe meczu Szwajcarow z Czechami za soba i ze zdziwieniem musze stwierdzic ze Czesi nie radza sobie z gospodarzami. Wezcie sobie pod uwage ze my tez gramy z zespolem organizujacym Euro. W ogole pierwsza glupota ze strony Bruecknera to taka jaka my chcemy zrobic na Niemcy - ustawienie 4-5-1. Koller nie moze za wiele zrobic z przodu bo ma bardzo szybkich obroncow ktorzy od razu we dwoch podskakuja do niego. Wszystkie pilki nawet te wyprowadzane spod bramki Czechow ida wlasnie do niego co rowniez jest glupota, poniewaz Szwajcarzy sa uczuleni na Kollera
Brakuje Rosickiego, jednak Jarolim to nie jest to samo... Szwajcarzy natomiast gniota strzelili 4 razy celni na bramke Cecha (Czesi nie oddali zadnego strzalu!!!), maja bardziej poukladana gre niz Czesi. Szkoda bardzo Frei`a, zapewne wielki dramat Helweta,az szkoda go bylo widzac lzy... Wydaje mi sie ze juz go nie zobaczymy w turnieju, mam nadzieje ze sie myle...
Czekamy na druga polowe, jezeli Brueckner nie zmieni czegos w grze naszych sasiadow to o zwyciestwie moga zapomniec... Czekamy na druga polowe
EDIT
Nie ale w porownaniu do MS 2006 nie bylo zadnej organizacji, tam przynajmniej byl podzial pomiedzy wszystkich userow do opracowania danej grupy...fieldy pisze:Bronił ktoś założyć temat wcześniej ?
Wchodzi Yakin
EDIT 2:
Frei przyszedl wlasnie o kulach na lawke, jednak to cos powaznego


