I mimo że nie wywiesiłem flagi której zresztą nie mam to nie przeszkadza mi taka mobilizacja i jednoczenie się narodu nawet gdy połowa z osób teraz utożsamiających się z reprezentacją jest tak naprawdę kibicami piłki co 2 lata. Ale jakoś przyjemniej się robi gdy wszędzie widać biało-czerwone czy jak wola za granicami czerwono-białe barwy.


