Nasze dzisiejsze sukcesy kończą sie na Kubicy. Marzenia o cudownym meczu jak narazie pozostają tylko marzeniami, Niemcy[Polacy] są od nas znacznie lepsi. Łobodziński gra dzisiaj chyba swoje najlepsze spotkanie w kadrze, poza nim wszyscy słabiutko. Golański jest tak posrany, że dziwie sie, że nie zemdlał. Nie wiem czy przy bramce nie było minimalnego spalonego.
Na 2 połowę proponuję pana Jana Rogerskiego za Dudkę. Nie mamy nic do stracenia, musimy strzelić bramkę.



